

Nie mogło nas tam zabraknąć. Zdjęcie, na którym można dostrzec cały wieżowiec musiało być robione z poziomu chodnika. Przed całym kompleksem stało zgrupowanie babć i dziadków, nie była to jednak pielgrzymka tylko pikieta przeciwko wojnie w Iraku :) Jak można się domyślić wszystko jest WIELKIE albo i WIĘKSZE, wymyka się standardom do jakich jesteśmy przyzwyczajeni. Ponieważ było pochmurno nie wjechaliśmy na górę, ale nadrobimy.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz